2Moons: Bad Moon Rising
- Obszar: USA
- Strona oficjalna: 2Moons: Bad Moon Rising
- Wydawca: Acclaim
- Developer: GameHi
- Platforma: Microsoft Windows
Like this game? Tell your friends!
- Obszar: USA
- Strona oficjalna: 2Moons: Bad Moon Rising
- Wydawca: Acclaim
- Developer: GameHi
- Platforma: Microsoft Windows
Like this game? Tell your friends!
Review
Obecnie na rynku istnieje niezliczona ilość darmowych gier MMORPG, więc gracze mają z czego wybierać. 2Moons: Bad Moon Rising, znana także w Azji i Europie jako Dekaron, próbuje się zareklamować jako gra "ekstremalnej akcji". Gra zrobiona przez GameHi wymaga przesiadywania przy komputerze i obok Requiem jest uważana za jedną z najbardziej brutalnych gier MMORPG, .
Co każde dwa księżyce
Jak większość gier MMO, 2Moons rozpoczyna się intrygą, która uzasadnia przyczynę twojej obecności w grze. Tysiąc lat wcześniej, w świecie zwanym Haran, kiedy dwa księżyce planety ustawiły się w jednej linii, wygnany król wypuścił przez piekielne wrota demona o imieniu Abaddon. Królowi nie udało się zapanować nad demonem i skazał tym rodzaj ludzki na zagładę. Demon i jego słudzy Pitbornowie plądrowali Haran, dopóki Trieste nie zebrał sił, by stawić czoła monstrom. Jednak siły Haranu były zbyt słabe, by stawić czoła złu. Trieste w sekrecie zbiegł, szczelnie zamykając wrota, z których wyszedł Abaddon. Demon powrócił do otchłani, nastąpił też upadek Pitbornów, a wszystko za cenę życia Trieste'a.
Mijały wieki. pieczęć na wrotach powoli ulegała zniszczeniu. Pitbornowie ponownie napadli Haran. Chodzą słuchy, że Trieste powróci, ale do tego czasu los kraju pozostaje w rękach jego potomków.
Przesłanie 2Moons nie jest specjalnie fascynujące. Intryga opiera się na typowym powrocie zła, jak to często bywa w sequelach filmów fantasy. Niestety fabuła gry rzadko zaskakuje. Questy są nudnawe i czasem chciałoby się zapytać, gdzie podziała się fabuła.
Twoje życie w Haranie mija głównie na zabijaniu mobów i trzymaniu się na baczności przed innymi graczami z sąsiedztwa. Gra zawiera sporo questów, które pomagają zbierać doświadczenie i nagrody, choć są rozłożone nierównomiernie na przestrzeni poziomów, co zmusza gracza do grindowania, dopóki nie pojawi się kolejny dostępny quest. Bohaterowie niezależni nakazują ci zabić pewną liczbę potworów, zebrać niektóre itemy poprzez uśmiercanie monstrów, lub rozmawiać z innymi postaciami NCP. To identyczna formuła questów, jaką spotykasz w każdej innej grze MMORPG. Ale mimo tak nieskomplikowanej formuły pojawiają się wątpliwości. Znaczki questu unoszą się nad każdą postacią NCP biorącą udział w queście, często tylko po to, żebyś mógł dowiedzieć się, że dany quest jest niedostępny z powodu wymagań dotyczących poziomu. Jest to z trudem wyrównywane przez okienko powiadomień o questach, które uzupełnia twoje informacje na temat dostępnych questów i lokacji NPC.
W świetle księżyca
Naturalistyczna grywalność 2Moons tchnie życie w prościutką fabułkę z naciskiem na akcję. Funkcje gry to podstawowe składniki, jakie znaleźć można w każdej innej grze MMORPG. Mamy 6 klas do wyboru, każda ma inną konstrukcję i unikalny zestaw umiejętności. Umiejętności zyskuje się poprzez kupowanie ksiąg umiejętności od mistrzów zadań, ale czasem można je także przejąć od potworów. Zdobywanie kolejnych poziomów jest dosyć typowe, zdobywasz jeden punkt umiejętności na poziom i możesz go wykorzystać do rozwijania swojej postaci. Twoja postać zyskuje także dodatkowe bonusy z itemów, broni i zbroi. Większość ekwipunku w grze posiada wymagania co do statów, zadań lub poziomu, zwykle zmuszając gracza do konsekwentnego budowania statystyk, żeby nie stracić okazji do użycia szczególnie dobrego uzbrojenia.
Inne funkcje obejmują łatwy do zarządzania party system i tworzenie gildii.
I znów są to zwyczajne, podstawowe funkcje, jakie spotykamy także w większości gier MMO, co czyni 2Moons grą przewidywalną. Dla stworzenia wrażenia złożoności do gry dodano kilka niuansów. Otóz 2Moons posiada system udoskonalania i socketingu dla broni i zbroi. Udoskonalanie wykorzystuje pewne materiały do wzmocnienia itemu - system typowy dla większości gier MMO. Z drugiej strony socketing pozwala graczowi na uzupełnienie kamieniem itemu ze slotem, co służy dalszemu wzmocnieniu mocy czy skuteczności itemu podczas bitwy. Unikalną cechą tego systemu jest opcja tworzenia socketów na niektórych itemach z pewnym prawdopodobieństwem powodzenia. Dzięki systemowi socketingu w połączeniu z systemem udoskonalania dowolna broń czy zbroja może zostać ulepszona daleko poza swoje podstawowe statystyki. Ale pomimo istnienia tych dwóch funkcji gra w dalszym ciągu jest dość nudna.
Jeśli czujesz się przytłoczony przez brutalną stronę gry, może jej inne funkcje pomogą ci się zrelaksować. Podobnie jak Breath of Fire III (gra na Playstation I od Capcom), 2Moons proponuje minigrę z łowieniem rybek, w której gracze mogą złapać trochę oddechu. Twoim celem jest pozbawić rybę punktów HP, co osiągasz dzięki celnemu zarzuceniu wędki. To dla początkujących graczy niezły sposób, aby zarobić trochę pieniędzy nie tylko poprzez grabieże czy questy. Jednak na wyższych poziomach pieniądze zarobione w ten sposób stają się śmiesznie małe, chodzenie na wyprawy i grindowanie z pewnością będą lepszym sposobem na dojście do bogactwa. Inne drobne funkcje to system petsów i mountów. Zwierzątka zapewnią ci pomoc podczas bitew, a wierzchowce pozwolą na szybsze podróżowanie przez mapy.
Ciemna strona księżyca
System PvP to punkt, w którym gra 2Moons świeci najjaśniej: zostajesz rzucony prosto w sam środek najgorętszej akcji. Gra posiada funkcję open PvP, w której wiele map może zmienić się w dostępne dla wszystkich pole bitwy. Musisz bronić się nie tylko przed mobami, ale także przed innymi graczami, którzy mogą zadać ci cios w plecy. Za zabijanie graczy są pewne kary, ale mimo to jest to interesująca funkcja, która dodaje do gry poczucie zagrożenia. Ci, którzy chcą uniknąć kar związanych z PK, mogą rozesłać zaproszenia na pojedynek i udowodnić innym swoją wyższość nawet w strefie bezpiecznej. 2Moons posiada także system "tarczy", który może być stosowany wyłącznie podczas starć PvP. Tarcza jest związana z jednym z pasków w oknie postaci i zapewnia graczom dodatkową ochronę. Jest to szczególnie przydatne, kiedy chcemy uniknąć szybkiej śmierci jako gracze na niskich poziomach (możemy uciec). Dla potyczek na dużą skalę kluczowe jest uczestnictwo w oblężeniach. Zwycięska gildia zostaje władcą absolutnym ziemi aż do następnego oblężenia. Niestety gra jest skonstruowana tak, że musisz być wystarczająco bogaty, aby wziąć w nich udział. Ciekawą opcją jest możliwość obserwowania przebiegu oblężenia bez zawracania sobie głowy walką, co jest szczególnie interesujące, kiedy oblężenie toczy się z udziałem dóch rywalizujących ze sobą gildii.
Aby gracze mogli w pełni cieszyć się grą, sterowanie w 2Moons jest elastyczne. Gra oferuje sterowanie poprzez WASD lub myszkę, istnieją dwa różne schematy sterowania w zależności od pilności ataku. Ta opcja pozwala graczom dystansowym na przygotowanie skillów i uniknięcie przypadkowej straty pozycji. Szczęśliwie gra reaguje na sterowanie pewnie i gładko, choć skille mogą być kolejkowane z opóźnieniem. Klawisze skrótów również łatwo opanować. Jednak nowi gracze mogą napotkać na trudności podczas nauki, ponieważ tutorial w grze jest tylko kupą tekstu pochodzącego od jednej postaci NPC. Tę samą treść zawiera okienko pomocy.
Strony księżyca
Jeśli chodzi o grafikę i dźwięki, 2Moons dąży do pokazania każdego detalu zainfekowanego brudem Haranu. Liście i trawa kołyszą się na wietrze z niemal realistyczną gracją, a każda
sztuczna struktura wydaje się być zbudowana kawałek po kawałku. Efekty pogodowe potęgują mroczną atmosferę gry. Zbroje i bronie zostały wykonane z niezwykłą dbałością o detale i połysk. Muzyka jest dopasowana do konkretnych lokacji, od łowienia ryb po robienie zakupów w markecie. Ambientowe dźwięki zapętlają się niemal przypadkowo, co sprawia bardzo naturalne wrażenie. Efekty wizualne skillów obfitują w kolorowe animacje i z całą pewnością rozjaśniają ekran swoim splendorem. Nawet potwory mają wiele odmian. Niestety postacie NPC wyglądają nieciekawie i są oparte na powtarzalnym, przemalowywanym i przerabianym modelu. Z gry usunięto także możliwość zmieniania wyglądu głównej postaci, co sprawia, że każda klasa ma sztywno przypisaną płeć i wygląd.
Wzejście złego księżyca?
Jak powiedziano wcześniej, grę 2Moons można podsumować jednym słowem: prostota. Największą siłą gry jest jej intensywna akcja PvP, co kompensuje uproszczone rozwiązania MMORPG zastosowane w grze. Ciemne, lecz bogate w szczegóły środowisko i dobre walki czynią z gry klejnot. Jednak ten blask może być niewystarczający, by przyćmić innych silnych konkurentów. Wielbicielom PvP gra z pewnością się spodoba, bo zabierze ich prosto w gorączkę walki. A inni będą woleli zagrać w Rohan: Blood Feud. 2Moons może być co najwyżej alternatywą.



















